Zabierałem się do tej książki długo. Leżała na półce i kłuła w oczy czerwonością. Czekała niecierpliwie na swoją kolej. Aż przyszedł czas, że obejrzałem film „Dylemat społeczny”[i] i przeczytałem książkę „Mindf*ck”[ii]. „Viral. Jak zarażać ideami i tworzyć wirusowe treści” Piotra Buckiego stał się naturalnym kolejnym krokiem.
Na trzynastej (nomen omen) stronie książki autor napisał takie zdanie: „Wiedzę z zakresu psychologii, socjologii albo neurologii, którą poprę wszystkie przykłady w tej książce, można wykorzystać do czynienia dobra i do czynienia zła. To, po której stronie mocy będziesz, zależy od ciebie.” To zdanie towarzyszyło mi do ostatnich stron. Zastanawiałem się jak wykorzystać pomysły, przykłady i inspiracje w służbie dobra, żeby choć trochę zrównoważyć to, co przedstawiają autorzy „Dylematu społecznego” i „Mindf*cka”.
Myślałem, że czytanie zajmie mi dobrych kilka dni, ale pierwszy rozdział „połknąłem” w jeden wieczór, a całą książkę w weekend.
Nie ma w niej cudownych recept, które są tak poszukiwane. Nie znajdziecie w niej leku na wszystko, ale znajdziecie wiele bardzo konkretnych podpowiedzi. Znajdziecie ciekawie prowadzoną opowieść z dużą ilością odwołań do źródeł naukowych oraz wiele interesujących, czasem zaskakujących przykładów. Wszystkie podawane koncepcje i pojęcia są szczegółowo wyjaśnione przez autora. Są podkreślone elementy kluczowe, które warto mieć na uwadze tworząc treści, które mają przyciągać uwagę.
Duża część książki „ukrywa się” niejako w przypisach i dlatego warto je uważnie czytać.
Książka napisana jest „po ludzku”, czyli w taki sposób, że nawet osoba, która nie ma wiele wspólnego z nauką będzie w stanie ją przeczytać i prawdopodobnie będzie się przy tym dobrze bawić.
Czytając książkę, miałem wrażenie, że poszczególne elementy wiedzy dotyczącej budowania „atrakcyjnych”, wirusowych treści zostały uporządkowane i pomimo tego, że nie są nowe, to nabierają nowego znaczenia. Szczególnie w dobie internetu i social media.
Czytając książkę próbowałem sobie odpowiedzieć na kilka pytań: Czy zawarta w niej wiedza jest aplikowalna do pracy trenerskiej? W jaki sposób można ją wykorzystać? Czy potrafię ją zastosować? Na pierwsze pytanie jednoznacznie odpowiadam: Tak, jest aplikowalna. Drugie pytanie sprowokowało mnie do zrobienia kilku stron notatek dlatego napiszę tylko, że znalazłem wiele możliwości poprawienia i uczynienia bardziej skutecznym swojego trenerskiego warsztatu. Mam też kilka inspiracji biznesowych. Trzecie pytanie jest najtrudniejsze i nie mam jeszcze na nie gotowej odpowiedzi. Bo niby już wiem jak tworzyć wirusowe treści, ale wiedzieć i tworzyć, to jednak nie to samo. Prawdopodobnie ten tekst świadczy o tym, że jeszcze dużo przede mną do zrobienia 🙂
Rafał Ignasiak
[i] https://www.filmweb.pl/film/Dylemat+społeczny-2020-859586
[ii] https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4939958/mindf-ck-cambridge-analytica-czyli-jak-popsuc-demokracje